Zapraszamy serdecznie do obejrzenia wykładu światowej sławy autorytetu w dziedzinie jogi i medytacji. Przejdź do filmu
Posłuchaj starożytnych mantr.
Usiądź wygodnie, zamknij oczy,
odpocznij w medytacji.
Pozwól, aby twój umysł wypełnił się dźwiękiem mantry.
Medytacja jest najlepszą drogą ku pełnej samorealizacji, oświecającego zrozumienia tego, kim jesteś w istocie. Owocuje także poprawą psychicznego i fizycznego samopoczucia.
Czy siedzenie w pozycji jogi lub zamykanie oczu sprzyja medytacji?
Nie mogę sobie wyobrazić powtarzania wciąż tej samej mantry. Myślę, że zmęczyłoby mnie to.
Pytanie: Jak sprawić, aby mój umysł nie błądził podczas powtarzania mantry?
Odpowiedź: Początkowo umysł nadal będzie chciał zajmować się rzeczami postronnymi: "A co z tą dziewczyną?", "Co z moim problemem?, "Jak tam moje interesy?" Pogódź się z tym. Spróbuj łagodnie nakłonić swój umysł, by skupił się na mantrze. Zwykle nie od razu zdasz sobie sprawę z tego, że umysł błądzi; możesz na przykład intonować posługując się koralami i nie uświadamiać sobie, że przez dłuższy czas twój umysł był gdzie indziej. Jeśli jednak potrafisz zdać sobie sprawę z tego, że się rozpraszasz - to dobrze. Niektórzy mogą intonować tak przez dni, miesiące, lata i dłużej, nieświadomi tego, że ich umysł wędruje własnymi ścieżkami, a oni razem z nim. Musisz stać się łagodnym, ale stanowczym panem swojego umysłu.
Umysł jest jak małpa, którą trzeba tresować. Nie dopuszczaj do siebie złości ani gniewu. Kiedy wyładowujesz gniew - małpa zachowuje się gorzej niż poprzednio. Uświadom sobie tylko - "mój umysł teraz błądzi, muszę przywołać go z powrotem." Pomoże ci w tym skupienie się na brzmieniu wypowiadanych słów. Skoncentruj się więc na dźwięku. Powtarzaj go. Słuchaj. Spróbuj dostroić się do jego wibracji.
Ten pojawiający się w początkach praktyki stan, w którym umysł ucieka - to dharana. W dharanie rzadko udaje się skupić na przedmiocie medytacji - umysł oddala się od niego i powraca. Pozostaniesz na tym etapie, dopóki nie poczynisz dostatecznych postępów, a wówczas łatwiej ci będzie skupić się na przedmiocie medytacji. Następnie, w kolejnym stadium rozwoju, nauczysz się koncentrować umysł, serce i całego siebie. Osiągniesz to stopniowo.
Wielkim trudem jest samorealizacja dla tego, kto posiada nieokiełznany
umysł.
Ten natomiast, kto umysł opanował i kto stosuje odpowiednie środki,
ten może być pewien sukcesu. Takie jest moje zdanie.